niedziela, 5 kwietnia 2015

Rozdział 3

TYDZIEŃ PÓZNIEJ
Te parę dni zleciały naprawdę bardzo szybko. W tym czasie zdążyłam się z Adamem dużo lepiej poznać no i zaprzyjaźnić. Nawet klasa nie była już taka podniecona jego przybyciem. Niestety, jakieś dziewczyny dowiedziały się, że chodzi on do naszej klasy i teraz na każdej przerwie podchodzą i ślinią się do niego. Yhhh… Te dziewczyny to Amelia i Amanda. Mówią, że są najładniejsze w szkole, ale według mnie to nieprawda. Są typowymi snobkami, obie pochodzą z bogatych rodzin i myślą że dzięki temu są ‘ważniejsze’. Ale to jeszcze nic. Kiedyś (była) nauczycielka od biologii nazwała Amelię ‘Amelką’ i przez to straciła pracę. Uważam, że to dlatego, że jej rodzice bardzo wspierają szkołe finansowo, ale niektórzy mówią, że jej matka ma romans z dyrektorem. Wracając, widocznie chcą mu się przypodobać. Na szczęście Adam im nie ‘ulega’ i traktuje je z dystansem. Ania, która przez Internet nie przepadała za Naruciakiem, w świecie realnym bardzo go polubiła ! Ba, nawet się przed nim otworzyła – tak jak przede mną, a uwierzcie – nie przychodzi jej to łatwo. Moja mama też miała okazję go poznać i chyba zrobił na niej dobre wrażenie. Rodzeństwu nie mówiłam – to raczej nie najlepszy pomysł. Oprócz spraw związanych z Adamem, w naszej szkole założono parę ‘klubów zainteresowań’. Polegają one na tym, że ktoś kto chce taki klub założyć przychodzi do przewodniczącego szkoły (w tym przypadku do mnie) i opowiada o swojej idei. Kiedy uznam, że jego pomysł ma sens, zezwalam na jego utworzenie i od tej pory może go prowadzić, uzyskiwać nowych członków… Myślę, że to fajny pomysł. Mnie zainteresowało najbardziej kółko teatralne i dyskusyjne, więc się na nie zapisała.
Dzisiaj była sobota – urodziny mojej siostry. To był dla mnie bardzo pracowity dzień, ponieważ musiałam wybrać dla Sandry jakiś fajny prezent, zawieźć  brata na basen (mam prawko) i posprzątać pokój co jest naprawdę dużym wyzwaniem. Jestem osobą, która nie potrafi odnaleźć się w ładzie i porządku. No i mamy kolejne dziwactwo o mnie. Wstałam dziś dość wcześnie, bo zawsze w soboty wybieram się na jogging (chociaż strasznie mi się nie chce). Po bieganiu wzięłam szybki prysznic i umyłam włosy. Potem nałożyłam lekki makijaż – tusz do rzęs, puder i brzoskwiniową pomadkę, ubrałam się i uczesałam. Następnie zjadłam śniadanie.
Na dole nikogo nie było. Mama pojechała z Sandrą na zakupy, bo siostra chciała kupić sobie jakąś kieckę na jej urodzinową imprezę. Brat wraca za dwie godziny od kolegi więc mogę pójść z Anią na zakupy.
- Hej Ania – zadzwoniłam do niej
- Cześć  Julka – powiedziała
- Może wybierzesz się ze mną na zakupy ? Proszę tak dawno razem nie byłyśmy !
- Okej, spoko. Będę za 30 minut, dobra ?
- Jasne ! Buziaczki ! – rozłączyłam się
Pewnie zastanawiacie się jak osoba tak jak ja może się przyjaźnić z osobą taką jak Ania. Racja, jesteśmy całkiem inne od siebie. Ona typowa ‘cicha myszka’, a ja taka popularna i przebojowa. Jednak jest coś co nas ze sobą trzyma i nie puszcza. Moja mama mówi, że przeciwieństwa się przyciągają. Tak też było z nią i z tatą. Ona – nieśmiała i cichutka, on – wesoły i głośny. Jednak są małżeństwem i bardzo się kochają. Też chciałabym mieć takiego męża… Ale wróćmy do prawdziwego życia. Ania, jako że jest niezwykle punktualna zjawiła się dokładnie o umówionej porze i wyszłyśmy do centrum handlowego.
- Julia, Adam chyba ci podoba… - powiedziała na co ja wybuchłam śmiechem
- Hahahahaha ! Chyba żartujesz !
- No, przecież widzę. Nie oszukuj samej siebie. Zresztą on tez tak na ciebie patrzy
- Anka wymyślasz ! Nie gadaj głupot.
- Nie zaprzeczaj
- Nie zaprze…
- Ha ! Widzisz, sama to przyznałaś.
- Eh, no może troszeczkę mi się podoba… Ale to co skoro on tego nie odwzajemnia ? Poza tym znamy się od tygodnia. Nic z tego nie będzie, wiesz, że nie angażuje się w takie związki.
- Wiem, wiem. Nie mówię żebyś z nim chodziła teraz, dzisiaj, w tym tygodniu… Ale może później…

- Anka – syknęłam i dalej szłyśmy już w ciszy

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Mamy trzeci ! Cieszę się, jeśli ten rozdział Wam się spodobał, będzie mi bardzo miło kiedy skomentujecie ten post. Jeśli macie pytania zapraszam na aska, a jeśli chcecie się ze mną prywatnie skontaktować piszcie : naruciakff@vp.pl
Oprócz tego chciałam Wam bardzo podziękować za ponad 200 wyświetleń. Niby to nie dużo,ale sprawia mnóstwo radości !
Dziękuje za przeczytanie !
=^.^=








3 komentarze: